LIKE ME ON FACEBOOK!

Translate this blog:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flora. Pokaż wszystkie posty

sobota

#328: las, śnieg i S.




Nie ma to jak umówić się z modelem na sesję, przytachać ze sobą wszystko w "torbie sesyjnej" po czym po dotarciu na miejsce dowiedzieć się że... jednak on nie ma weny i jest mu zimno, dlatego wolałby te zdjęcia zrobić w cieplejszy dzień. Okay, zgodziłam się, bo co mogłam w tamtej chwili innego zrobić? Przecież nie przywiążę nikogo do drzewa i nie zrobię na siłę zdjęć... Dlatego z całej tej "sesji" mam tylko jedno zdjęcie na którym Szermi robi to co przez większość spotkania - pstryka zdjęcia swoim telefonem. (Choć było ich kilka więcej ale Łukasz oglądając je skasował zanim się spostrzegłam..) Dlatego też zrobiłam kilka zdjęć lasu (choć też takich pstrykaczy na szybko, co by mocno nie mrozić aparatu), żeby całe to wyjście nie było całkiem "stracone" (choć rozmawiało się miło).
Dlatego też liczę że niedługo przyjdzie ta wiosna, cieplejsze dni i wtedy uda nam się spotkać już na sesję ze zdjęciami a nie samą rozmową ;)





piątek

#285: nad pisią




Pogoda była ładna to zapakowaliśmy co trzeba w plecak i ruszyliśmy na rowerach do lasu, nad Pisię. Nie pojechaliśmy by robić zdjęcia, bardziej chcieliśmy zrobić sobie piknik na łonie natury (a ja przy okazji rozglądałam się za fajnym miejscem na przyszłe sesje), a aparat wzięłam... Bo zawsze jak go nie wezmę to akurat jest coś wartego uwiecznienia. :( Poniżej kilka zrobionych wtedy zdjęć:




#254: Pierwszy śnieg w tym sezonie.





No i w końcu spadł śnieg....szkoda że już po Świętach Bożego Narodzenia... ale lepiej późno niż wcale, prawda? 😊❄⛄





#208: nie mam pomysłu na tytuł sorry





Kilka zdjęć natury, które pstryknęłam przy okazji robienia zdjęć Kociej Ferajnie (patrz: post #207). ♥ Enjoy! C:






#207: #KociaFerajna i pierwsza połowa kwietnia.







Nasz pierwszy wspólny kwiecień, pierwsza wiosna kociaków ♥ Korzystając z pięknej i słonecznej pogody kilka dni spędziliśmy na ogrodzie z aparatem – a  co z tego wyszło każdy widzi :) 
Kooocham te moje urwisy! ♥ #KociaFerajna


Bercik ♥

Yuna ♥

Castiel i Ofelia ♥


środa

#120: 13/04/2013






Znalazłam jeszcze kilka takich wiosennych zdjęć zrobionych u mnie na ogrodzie, których nigdzie nie ma, bo oczywiście dopiero teraz je ogarnęłam (zapomniałam o nich, poza tym za dużo mam do obrabiania zdjęć z sesji z modelkami by mieć jeszcze czas na zdjęcia natury czy inne takie... niestety! :c ). Ale mimo to mam nadzieję, że zdjęcia Wam się spodobają : )






sobota

#102: peacefulplace




Miejsce: Tychów Stary, Świętokrzyskie, Polska.
Data: 01.07.2012.



 © 2011 — 2013 Panna Poziomka. My images may not be reproduced in any form without my written permission.



poniedziałek

#100: my little blue friend





Hej...To już 100tny post na tym blogu! :)
Z tej okazji jako modelka moja misiomałpka (no bo to jest małpka w sumie ale bardziej jak misio wygląda ^^' ), relaksująca się we wrzoścu, z książką u boku :)
bo my lubimy czytać książki
iii jakoś tak... no mi samej się podoba jak wyszły te zdjęcia, nie wiem jak Wam?...





wtorek

#85: i ♥ forget-me-nots!


Zdjęcie 'z deka' stare, ale co tam :P A tak serio to dopiero ze 2-3 tygodnie miałam Canona w swoim posiadaniu jak zrobiłam to zdjęcie ( i tak, jestem z siebie dumna, bo fajnie mi wyszło jak na początkującą-nie-do-końca-znającą-swój-sprzęt osobę). Poza tym tak jak w tytule - uwielbiam niezapominajki! ♥ Jedne z moich ulubionych kwiatów : ) A te to już w ogóle się fajnie złożyły, nie dość że w kształt serca to jeszcze połowa niebieskich a połowa różowych/fioletowych : 3 Jak to dobrze, że moja babcia jest ogrodniczką z zamiłowania, więc na wiosnę i w lato w ogrodzie pełno jest kolorowych kwiatów...no właśnie!, nie chcę już tego śniegu, ja chcę WIOSNĘ! Proszę?...


piątek

#68: evening sky.





Jeżeli w ciągu dnia nie zrobię czegoś związanego z fotografią, to czuję, jakbym zaniechał czegoś niezbędnego dla mojej egzystencji, na przykład zapomniał się obudzić. Jestem przekonany, że przypadek, który spowodował, że zostałem fotografem, uczynił moje życie w ogóle możliwym.
Richard Avedon.



/Wiskitki, Mazowieckie, Polska./

Piękne wieczorne niebo jakiś czas temu :) Uwielbiam kiedy jesteśmy z MrNiente u niego w Wiskitkach i wieczorami wychodzimy z Canonem na łąki/pola i fotografujemy te kolorowe chmury, niebo z zachodzącym słońcem… :) Oj tak, w  tej kwestii wieś jest lepsza od miasta :)